Tworzenie warunków dla rozwoju turystyki

5/5 - (2 votes)

podrozdział pracy licencjackiej

 Turystyka staje się istotnym elementem rozwoju gospodarki, zyskuje na znaczeniu gospodarczym nie tylko w skali lokalnej, ale również skali kraju. Położenie, potencjał zasobów środowiskowych, czyste środowisko naturalne stwarzają dla powiatu radomszczańskiego szansę zaistnienia jako biegun turystyczny województwa. Aby powiat osiągnął przewagę konkurencyjną względem innych jednostek terytorialnych niezbędne jest wzmocnienie wyposażenia infrastrukturalnego, wydobycie i wyeksponowanie potencjału środowiskowego, kulturowego i historycznego oraz podjęcie profesjonalnej kampanii promocyjnej poprzez stworzenie profesjonalnego turystycznego pakietu promocyjnego obejmującego m.in.; mapy turystyczne, foldery, katalogi, itp., opracowanie powiatowego banku danych o ciekawych miejscach i obiektach turystycznych w powiecie i stworzenie Powiatowego Centrum Informacji Turystycznej. Rozwój agroturystyki w powiecie wymaga zmiany kwalifikacji, wiedzy i umiejętności wśród mieszkańców obszarów wiejskich.[1] W początkowej fazie rozwoju tej działalności powinna zaistnieć wzmożona edukacja, a także koncentracja pomocy władz samorządowych dla tego sektora.

Tworzenie warunków dla rozwoju turystyki jest kluczowym elementem strategii gospodarczej i społecznej wielu regionów, w tym powiatu radomszczańskiego. Powiat ten, zlokalizowany w województwie łódzkim, posiada wiele atrakcji turystycznych, które mogą przyciągnąć zarówno turystów krajowych, jak i zagranicznych. Skuteczne rozwijanie turystyki wymaga jednak zintegrowanego podejścia, obejmującego zarówno inwestycje w infrastrukturę, jak i działania promocyjne oraz współpracę z lokalnymi przedsiębiorcami i społecznością.

Pierwszym krokiem w tworzeniu warunków dla rozwoju turystyki jest inwestycja w infrastrukturę turystyczną. Powiat radomszczański powinien skupić się na modernizacji i rozbudowie dróg, aby zapewnić łatwy dostęp do atrakcji turystycznych. Ważne jest również rozwijanie infrastruktury noclegowej, takiej jak hotele, pensjonaty, agroturystyka czy campingi, aby turyści mieli szeroki wybór miejsc do zatrzymania się. Warto inwestować w budowę i utrzymanie szlaków turystycznych, rowerowych oraz ścieżek spacerowych, które umożliwią turystom wygodne zwiedzanie regionu.

Kolejnym ważnym aspektem jest promocja turystyki. Powiat radomszczański powinien aktywnie promować swoje atrakcje turystyczne poprzez różnorodne kanały komunikacji, takie jak media społecznościowe, strony internetowe, broszury, a także udział w targach turystycznych. Współpraca z agencjami turystycznymi, biurami podróży oraz blogerami podróżniczymi może również przyczynić się do zwiększenia widoczności regionu na mapie turystycznej. Kampanie promocyjne powinny podkreślać unikalne walory powiatu, takie jak jego dziedzictwo kulturowe, przyrodnicze atrakcje oraz tradycje ludowe.

Współpraca z lokalnymi przedsiębiorcami jest nieodzownym elementem strategii rozwoju turystyki. Restauracje, kawiarnie, sklepy z pamiątkami oraz lokalne wytwórnie produktów regionalnych mogą odegrać kluczową rolę w tworzeniu atrakcyjnej oferty turystycznej. Lokalne władze powinny wspierać przedsiębiorców poprzez udzielanie grantów, organizowanie szkoleń z zakresu obsługi turystów oraz wspólne działania promocyjne. Dzięki temu turyści będą mieli możliwość poznania lokalnej kuchni, zakupu unikalnych produktów oraz doświadczenia gościnności mieszkańców.

Istotnym elementem rozwoju turystyki jest również ochrona i promocja dziedzictwa kulturowego i przyrodniczego regionu. Powiat radomszczański powinien dbać o zachowanie zabytków, tradycyjnych budowli oraz miejsc o znaczeniu historycznym. Organizacja festiwali, jarmarków, koncertów oraz wystaw związanych z lokalnymi tradycjami może przyciągnąć turystów zainteresowanych kulturą i historią. Równocześnie ważne jest zapewnienie ochrony przyrody, aby turystyka była zrównoważona i nie prowadziła do degradacji środowiska naturalnego. Parki krajobrazowe, rezerwaty przyrody oraz inne chronione obszary mogą stać się atrakcjami turystycznymi, jeśli zostaną odpowiednio zagospodarowane i promowane.

Edukacja i świadomość społeczna odgrywają kluczową rolę w tworzeniu warunków dla rozwoju turystyki. Mieszkańcy powiatu powinni być świadomi korzyści płynących z rozwoju turystyki i aktywnie w nim uczestniczyć. Organizowanie szkoleń, warsztatów oraz kampanii informacyjnych może przyczynić się do zwiększenia zaangażowania społeczności lokalnej w działania na rzecz turystyki. Lokalni przewodnicy, animatorzy kultury oraz wolontariusze mogą odegrać ważną rolę w obsłudze turystów oraz w tworzeniu pozytywnego wizerunku regionu.

Powiat radomszczański może również korzystać z funduszy unijnych oraz innych źródeł finansowania, aby realizować projekty związane z rozwojem turystyki. Programy wspierające rozwój regionalny, ochronę dziedzictwa kulturowego oraz rozwój infrastruktury turystycznej mogą stanowić istotne wsparcie finansowe. Władze lokalne powinny aktywnie poszukiwać możliwości dofinansowania i składać wnioski o granty, które pozwolą na realizację ambitnych projektów turystycznych.

Podsumowując, tworzenie warunków dla rozwoju turystyki w powiecie radomszczańskim wymaga zintegrowanego i kompleksowego podejścia. Inwestycje w infrastrukturę, skuteczna promocja, współpraca z lokalnymi przedsiębiorcami, ochrona dziedzictwa kulturowego i przyrodniczego oraz edukacja społeczna są kluczowymi elementami tej strategii. Dzięki takim działaniom powiat radomszczański może stać się atrakcyjnym celem turystycznym, przyciągającym zarówno turystów krajowych, jak i zagranicznych, co przyczyni się do jego rozwoju gospodarczego i społecznego.


[1] Informator turystyczny…, op.cit., s.9.

Turystyka kajakowa przykładem aktywnego wypoczynku

5/5 - (1 vote)

podrozdział pracy licencjackiej

Wśród wielu form turystyki aktywnej wymienianych w polskich publikacjach, takich jak: wędrownej, rowerowej, jeździeckiej i narciarskiej, wyróżniamy również turystykę wodną, do której zaliczane są takie dyscypliny jak: żeglarstwo, nurkowanie oraz kajakarstwo.

Turystyka kajakowa, to forma aktywności turystycznej, istniejąca już od dawien dawna, lecz dla wielu jest formą zupełnie obcą, trudną do realizacji, niedostępną i  znaną tylko z czasopism, przewodników  czy opowiadań. Potwierdzeniem tego twierdzenia są badania wykonane przez Wydział Kultury Fizycznej i Turystyki Urzędu Wojewódzkiego w Poznaniu. Badania zostały przeprowadzone na grupie młodych ludzi, miały one charakter ankietowy i jednym z celów ankiety było uzyskanie odpowiedzi na pytanie: „Jakie formy turystyki aktywnej cieszą się największą popularnością?” Wyniki ankiety zostały przedstawione na poniższym wykresie:

Rys. 1. Procentowy udział poszczególnych form turystyki aktywnej

Przeprowadzone badania wskazują na 7% udział turystyki kajakowej w turystyce aktywnej na obszarze Polski, nie jest to duża liczba turystów, uwzględniając, że turyści wypoczywający aktywnie w tym turyści kwalifikowani stanowią ok. 15% polskich turystów w ogóle.

Próbując przybliżyć nieco tematykę kajakarstwa, należy sięgnąć do historii tej dyscypliny i przedstawić najważniejsze pojęcia dotyczące omawianego zagadnienia.

Początki kajakarstwa turystycznego i sportowego w Europie sięgają połowy XIX wieku, jednak kajak znany jest człowiekowi od stuleci. Najdoskonalszą formę pierwowzór dzisiejszego kajaka osiągnął u ludów północy – Eskimosi przez wieki używali go w lodach Arktyki i do dziś uważani są za niedościgłych mistrzów kajakarstwa, świadczyć o tym może używana obecnie nazwa „eskimoski” dla określenia jednej z najtrudniejszych ewolucji w kajaku, jaką jest samodzielny powrót do pozycji pionowej po przewróceniu się kajaka. Ponadto nazwa kajak pochodzi z eskimoskiego – „ka-i-ak”, czyli męski czółno eskimoskie, a „un-i-ak” – kobiece. Z niedostatku drewna szkielet łodzi budowali oni częściowo z kości wieloryba, powłokę zaś szyli ze skóry reniferów lub fok morskich. Cechą charakterystyczną tych wspaniałych, śmigłych konstrukcji była ich wodoszczelność. Płynący siedział w nim twarzą w kierunku ruchu, wiosłując dwupiórowym wiosłem[1]. Te zasady konstrukcyjne nie zmieniły się do dzisiaj.

W 1864 r. Szkot J. MacGregor wykorzystując eskimoskie wzory skonstruował sztywny kajak z drewna i sklejki. Opłynął nim szereg rzek w Wielkiej Brytanii. Założył też pierwszy klub kajakowy. Zarówno ten jak i następne kluby rozwijały kajakarstwo turystyczne.

Pod koniec XIX wieku kajaki trafiły do Polski. W 1896 r. na Wiśle zorganizowano pierwsze wyścigi kajakowe. Następne odbyły się w Lipsku na Esterze, a rok później na rwącej rzece Arkansas River w USA. Pierwszy związek kajakowy powstał w Niemczech w 1914 r. W roku 1924 związki kajakowe Austrii, Niemiec, Danii, Szwecji i USA utworzyły Międzynarodowe Przedstawicielstwo Sportu Kajakowego (IRK) w Kopenhadze.

Polska przystąpiła do IRK w 1930 r., gdy powstał Polski Związek Kajakowy, który zajmował się rozwojem turystyki[2]. Włączenie kajaków do Igrzysk Olimpijskich w 1936 r. spowodowało szybki rozwój sportu kajakowego na całym świecie.

W Polsce za prekursora kajakarstwa uchodzi wybitny etnograf Zygmunt Gloger, który w 1872 r. odbył wycieczki po Wiśle, Bugu, Biebrzy i Niemnie. Pierwsze kluby powstały w Mysłowicach, Warszawie, Poznaniu, Krakowie i Lwowie. Inicjatorami kajakowania byli często narciarze. Traktowali je jako zajęcie uzupełniające w lecie, podobnie zresztą jak łyżwiarze szybcy. Po Igrzyskach Olimpijskich w 1936 r. IRK wyróżniła Polskę specjalną nagrodą za najlepszą działalność, wprowadziła język polski jako oficjalny do IRK, oraz przyznała prawo organizacji II Mistrzostw Świata w 1942 r. na Jeziorze Augustowskim. Wielkiej sławy w latach międzywojennych kajakom przysporzyły wyprawy Arkadego Fiedlera, Melchiora Wańkowicza i Wacława Korabiewicza, opisane w słynnych książkach podróżniczych („Kanada pachnąca żywicą”, „Na tropach Smętka”, „Kajakiem do minaretów” i inne)[3].

Podobnych wypraw było więcej, a najsłynniejsze po II wojnie światowej. Kajakarze PTTK przepłynęli Cieśninę Magellana, polscy studenci pokonali najgłębszy wąwóz świata Colca w Ameryce, a także jako pierwsi spłynęli kajakiem Amazonką od źródeł do ujścia. Rozwój polskiego kajakarstwa przerwała wojna, w czasie, której zginęło wielu działaczy. Polski Związek Kajakowy, reaktywowany po wojnie, został rozwiązany w roku 1951, ale odrodził się pięć lat później. Odtąd rozwój turystyki kajakowej odbywał się dwoma głównymi nurtami: jednym płynął Polski Związek Kajakowy, drugim zaś Polskie Towarzystwo Turystyczno – Krajoznawcze, które ma bardzo duży udział w propagowaniu nie tylko kajakarstwa, ale wielu innych form aktywnego wypoczynku. Kluby kajakowe zakładano też przy innych organizacjach, np. ogniskach Towarzystwa Krzewienia Kultury Fizycznej.

Obecnie kajakarstwo w Polsce staje się coraz bardziej dostępną formą spędzania czasu wolnego i urlopowego, choć jak większość dyscyplin turystyki boryka się z wieloma trudnościami i problemami. Niemalże każde biuro podróży, szczególnie te lokalne w swojej ofercie wakacyjnej dysponuje wachlarzem przeróżnych ofert spływów po rzekach i jeziorach naszego kraju. Ponadto obserwuje się wzrost zainteresowania polskimi trasami kajakowymi turystów zagranicznych. Mimo nie najlepszych wyników w procentowym udziale turystów aktywnych w kajakarstwie to zapewne liczba uczestników wędrówek w kajaku po rzekach i jeziorach naszego kraju, będzie się zwiększał. Oczywiście turystyka kajakowa nie przerośnie np. turystyki pieszej (nizinnej i górskiej) czy rowerowej, ale też nie o to chodzi. Ważne jest, aby turyści wiedzieli o tej formie aktywności i próbowali inaczej wypoczywać i doznawać innych wrażeń.


[1] J. Merski: Turystyka kwalifikowana. Wyższa Szkoła Ekonomiczna w Warszawie, Warszawa 2002, s. 187.

[2] W. Bigiel: Kajakarstwo z elementami turystyki. Wydawnictwo Akademii Wychowania Fizycznego, Wrocław 2002, s. 13.

[3] J. Merski: Turystyka kwalifikowana. Wyższa Szkoła Ekonomiczna w Warszawie, Warszawa 2002, s. 188.

Rola stowarzyszeń i organizacji w rozwoju turystyki kajakowej

5/5 - (1 vote)

podrozdział pracy licencjackiej

Na rozmiary uczestnictwa w turystyce aktywnej w tym kwalifikowanej maja od lat wielki wpływ różnorodne formy społecznych przedsięwzięć, a szczególnie te, które wspieranie turystyki aktywnej uznały za swój programowy cel.

Wiodącą rolę dla rozwoju turystyki kajakowej w naszym kraju spełnia PTTK, które obecnie, odpowiada za prowadzenie większości stanic wodnych, troszczy się o całościowy stan istniejących szlaków wędrówek wodnych, jak również wytycza nowe trasy, promuje turystykę kajakową m. in. poprzez system odznak, prowadzenie szkoleń dla organizatorów i przewodników[1].

PTTK będące głównym motorem napędzającym rozwój turystyki kajakowej, nie jest jedyną organizacją działającą w tym kierunku. Na dzisiejszy rzeczywistość kajakarstwa składają się też przedsięwzięcia wielu innych ogniw społecznej działalności, skupiających setki osób. Polski Związek Kajakowy i wiele lokalnych stowarzyszeń i klubów kajakowych mają, tak w aspekcie historycznym, jak i inicjatyw bieżących, spore zasługi dla promocji i rozwoju turystyki kajakowej. Warto przy okazji wspomnieć, iż PTTK jak i pozostałe stowarzyszenia związane z propagowaniem kajakarstwa powołane zostały w celu pełnienia istotnych funkcji społecznych, w działalności, których zysk nie jest najważniejszym celem, z tym, że nie należy zapominać, iż turyści aktywni stanowią niemal całość klientów PTTK, także zmuszone jest ono do prowadzenia działalności opartej na rachunku ekonomicznym. Ilość turystów aktywnie wypoczywających, w tym korzystających z ofert spływów kajakowych PTTK decyduje o istnieniu i egzystencji stowarzyszenia na rynku.

Dlatego też PTTK podejmuje tak szerokie działania na rzecz propagowania różnych form aktywności urlopowej. W innej nieco sytuacji jest PZK, dla którego organizacja turystyki kajakowej jest tylko jednym z obszarów działania i znaczenie dochodów z niej uzyskanych jest znacznie mniejsze, z tego też wynika mniejsze zaangażowanie PZK w sprawy promocji i organizacji kajakarstwa jako formy wypoczynku.

Stowarzyszenia te podjęły w minionych latach trud przystosowania się do rynkowych reguł gry. Skala zadania była – a w znacznym stopniu jeszcze jest – wyjątkowa. Ogniwa społecznego działania w systemie nakazowo – rozdzielczym były stosunkowo hojnie wspierane z funduszy spożycia zbiorowego. W ostatnich latach nastąpił nominalny i realny spadek wielkości środków finansowych przyznawanych przez resorty i wojewodów na wspieranie organizacji pozarządowych, w tym turystycznych, a skala dotacji oddziałuje, bezpośrednio na rozmiary i intensywność ich działalności.

Obecnie podstawowa kwestią dla ogniw społecznej aktywności w zakresie turystyki aktywnej jest elastyczne przystosowanie się do nowych uwarunkowań i efektywne wykorzystanie własnych środków finansowych, jak i funduszy w ramach tzw. zadań zleconych. Rozmiary pomocy finansowej ze strony państwa, a zwłaszcza samorządów lokalnych są uzależnione od umiejętności wyeksponowania racji przez branżę turystyczną oraz nawiązania owocnej współpracy z władzami. Samorządy, które zadecydują o podziale środków na zadania zlecone, trzeba przekonać do przyznania środków pomocowych na turystykę, po to, aby kontynuować rozpoczęte działania, realizować przyjęte programy oraz zamierzenia dotyczące kształtowania warunków liczniejszego udziału, zwłaszcza dzieci i młodzieży w turystyce aktywnej. Tworzenie, tzw. klimatu owocnej współpracy może służyć m. in. zorganizowanie lobbingu turystycznego w poszczególnych ogniwach samorządu terytorialnego. Korzystnie na realizację przyjętych programów i zamierzeń mogą również wpłynąć ogniwa samorządu gospodarczego w turystyce.

Można wiec założyć, iż aktualne uwarunkowania dopływu środków pomocowych na turystykę aktywną wymagają przedsięwzięć kompleksowych i niekonwencjonalnych oraz wrażliwości opinii społecznej.


[1] T. Łobożewicz, R. Kogut: Turystyka aktywna. Turystyka kwalifikowana. Warszawa 1999, s.74.

Walory pozaprzyrodnicze uatrakcyjniające spływy kajakowe

Oceń tę pracę

podrozdział pracy licencjackiej

Bogactwo przyrodnicze naszych rzek i jezior nie jest jedyną atrakcją dla turystów w kajaku. Polska uchodzi za kraj o dużych możliwościach rozwoju turystyki kajakowej również dzięki unikalnym zabytkom budownictwa wodnego, mowa tu o kanałach wodnych i śluzach, dzięki którym spływy kajakowe są bardziej atrakcyjne i ciekawe, a co najważniejsze, połączone kanałami rzeki i jeziora tworzą trasy kajakowe umożliwiające wytrwałym kajakarzom odbywanie długich wędrówek po wodach północnych rejonów naszego kraju. Polska posiada wiele kanałów wodnych, do najbardziej znanych należą: Wieprz – Krzna, Augustowski, Elbląski, Ślesiński, Notecki… Kanały budowane były w celu ułatwienia żeglugi śródlądowej. Obecnie większość kanałów nie jest użytkowana, ich znaczenie systematycznie malało już od początku XX wieku, kiedy to obok transportu wodnego pojawiła się alternatywa w postaci coraz silniej rozwijającej się kolei, powstawała sieć dróg dla samochodów, a w latach trzydziestych rozwinęło się lotnictwo. Wraz ze spadkiem znaczenia kanałów dla gospodarki, rośnie jednak ich znaczenie dla rozwoju turystyki. Niektóre kanały udostępnione są dla turystów „wodniaków”, prowadzone są też działania w celu „otwarcia” kanałów niedostępnych w celach wzbogacenia, uatrakcyjniania rejonów pod względem turystycznym.

Najbardziej znanym i będący największą osobliwością wśród wodnych budowli Polski jest Kanał Elbląski. Kanał ciągnie się przez dwie jednostki geograficzne, Żuławy Wiślane i Pojezierze Iławskie, a punktem wyjścia lub zakończenia rejsów jest miasto Elbląg. W trakcie jego budowy zespół wielkich jezior Pojezierza Iławskiego został połączony szlakiem żeglugowym z jeziorem Druzno (obniżając m.in. poziom jezior Pniewo i Sambród o 5 m Rudej Wody o 1,7 m), kanalizując Liwę na całym odcinku między jeziorami Iliwsk i Drwęckim i budując na niej dwie śluzy komorowe, a także usypując w poprzek jeziora Karnickiego groblę, po której systemem akweduktowym poprowadzono kanał o pełnym przekroju. Najtrudniejszym do pokonania był odcinek między jeziorami Pniewo i Druzno (9,5 km), na którym należało uporać się z 99,5 metrowa różnicą poziomów. Poradzono sobie z tym budując na tym odcinku system pięciu pochylni, które stanowią największą osobliwość konstrukcyjną Kanału Elbląskiego. Z inicjatywą połączenia dla celów gospodarczych jezior Pojezierza Iławskiego z Elblągiem wystąpiły w 1825 r. władze prowincji pruskiej. Projektantem i budowniczym Kanału Elbląskiego został radca budowlany Georg Jacob Steenke.

Rozpoczęcie budowy kanału nastąpiło 28 października 1844 r., w 1856 r. do Ostródy dociera pierwszy statek parowy, w latach 1858-1859 ukończono budowę pochylni Jelenie, Oleśnica i Kąty, a 31 sierpnia 1860 r. następuje próba ukończenia pochylni Buczyniec. Budowa ostatniej pochylni Całuny wraz z likwidacja starych śluz i zmiana przebiegu kanału na tym odcinku następuje w latach 1874-1881[1]. Zadziwia w pełni nowatorska idea pochylenia Kanału Elbląskiego, unikalność konkretnych rozwiązań technologicznych. Rangę pomnika techniki Kanał Elbląski zyskał sobie już z chwilą przewozu pochylniami pierwszych statków w latach 1860-1861. Do dzisiaj utrzymał kształt oryginalny, z okresu budowy. Jako dzieło kultury technicznej, dokument dziedzictwa cywilizacyjnego nie znajduje sobie równych w świecie. Nadal zadziwiają swoją genialną prostotą oryginalne maszynownie z ogromnymi kołami wodnymi o średnicy 8 m i szerokości 5 m, a także różnorodność innych urządzeń hydrotechnicznych w postaci: śluz, jazów, wrót ochronnych, kanałów roboczych, a przede wszystkim niezwykłego katalogu malowniczych mostów. Swoją estetyką czarują też architektoniczne zespoły administracyjno – mieszkalno – gospodarcze pochylni, śluz i innych newralgicznych punktów Kanału Elbląskiego. Po obu stronach Kanału Elbląskiego występuje niezwykle różnorodny i bogaty krajobraz kulturowy. Ogromnym jego walorem jest przyroda, która go otacza z obfitością dorodnych lasów, barwną paletą jezior, pomnikami przyrody, rezerwatami i parkami krajobrazowymi.

Innym godnym uwagi kanałem jest Kanał Augustowski. Kanał ten uważany jest za bezcenne, unikatowe w skali europejskiej dzieło budownictwa wodnego z pierwszej połowy XIX wieku. Stanowi świadectwo wysokiego kunsztu technicznego i realizatorskich umiejętności polskich inżynierów wojskowych i cywilnych. Ta wodna arteria miała połączyć Wisłę – przez rzeki: Narew, Biebrzę, Nettę i Czarną Hańczę – z Niemnem, a następnie przez rzekę Windawę z portem nadbałtyckim Windawą. Ponieważ projektowany Kanał Windawski nie został zbudowany – Augustowski łączy się z Bałtykiem poprzez Niemen. Autorem projektu i kierownikiem robót pierwszego etapu budowy Kanału był podpułkownik Ignacy Prądzyński, późniejszy generał z powstania listopadowego. Ideą tego ogromnego przedsięwzięcia było uniezależnienie się od celnego dyktatu Prus w handlu przez port w Gdańsku. Korzystne zakończenie „wojny celnej” z Prusami spowodowało zaniechanie budowy „windawskiego” odcinka arterii.

Z tego powodu Kanał Augustowski pozostał jedynie drogą wodną o znaczeniu lokalnym – służąc przewozowi towarów i flisowi drewna do Wisły i Niemna. W latach międzywojennych Kanał Augustowski stał się niemałą atrakcją turystyczną jako malowniczy krajobrazowo szlak kajakowy, żeglarski i przewozu statkami pasażerskimi. Taką też funkcję zaczął pełnić po drugiej wojnie światowej na polskim odcinku. Czynione są starania o uruchomienie dla ruchu turystycznego wschodniej części kanału, znajdującej się na terytorium Białorusi. Wśród znawców, wodniaków i miłośników Suwalszczyzny kanał ma swą od dawna utrwaloną renomę. Już pierwsi jego „odkrywcy” określali tę drogę wodną mianem „dzieła znamienitego”, przeprowadzonego „przez najrozkoszniejsze i bardzo malownicze okolice, z licznymi śluzami gustownie zbudowanymi, które podwyższają atrakcyjność kanału. O wyjątkowym pięknie i krajoznawczo-turystycznej kanału zadecydował niespotykany gdzie indziej – z całym bogactwem przyrodniczym – pejzaż doliny Biebrzy u jej styku z rzeką Nettą oraz urozmaicony krajobraz borów i jezior Puszczy Augustowskiej, którą ten kanał przecina z zachodu na wschód.

Śluzy są nieodłącznymi częściami kanałów, umożliwiają one pokonać różnice poziomów wód na skanalizowanych szlakach wodnych. Śluzy dzielą się na komorowe i mechaniczne (równie pochyłe i podnośnie pionowe). Najczęściej spotyka się śluzy komorowe – urządzenia proste, choć kosztowne. Po wpłynięciu do komory od strony niskiej wody następuje zamknięcie tylnych wrót i napełnienie śluzy wodą z górnego odcinka kanału. Gdy poziom wody w komorze i górnym kanale wyrówna się, otwierają się wrota przednie. Jeśli wpłynie się do komory od strony górnego kanału, następuje proces odwrotny – woda jest spuszczana do dolnego kanału. Podczas napełniania zbiornika mogą powstać silne zawirowania wody, opróżnianie śluzy jest już mniej burzliwe. Spotykane na trasie kajakowej śluzy są nie lada frajdą i dużą atrakcją dla niejednego turysty w kajaku.


[1] R. Klim:Kanał Elbląski – genialne dzieło.”Poznaj Swój Kraj” 2001, nr 8, s. 11-12.

Aspekt zdrowotny turystyki kajakowej

Oceń tę pracę

podrozdział pracy licencjackiej

Bardzo ważnym czynnikiem, przyczyniającym się do rozwoju turystyki kajakowej i wielu innych form aktywnego wypoczynku jest świadomości społeczeństwa naszego kraju o wielu zagrożeniach, jakie stawia nam cywilizacja, co motywuje ludzi do podejmowania wszelkich działań, dzięki którym możliwe jest zminimalizowanie skutków nieuniknionych procesów rozwoju gospodarczego. Turystyka aktywna w tym kajakowa stała się, dla wielu, sposobem odreagowywania napięć dnia codziennego i lekarstwem na coraz częściej pojawiające się w naszym społeczeństwie choroby cywilizacyjne.

Zmiany cywilizacyjne pozwoliły na wyeliminowanie wielu trudności, z którymi miały do czynienia populacje pradziejowe. Spowodowały one równocześnie ograniczenie kontaktów człowieka z przyrodą, co było niekorzystne dla jego stanu zdrowia. Rozwój środków masowego przekazu, motoryzacji i łączności z jednej strony uczynił życie łatwiejszym, a z drugiej ograniczył aktywność ruchową. Człowiek samowolnie zlikwidował zaprogramowaną biologicznie konieczność wysiłku fizycznego.

W społeczeństwie zmechanizowanym nawet przechadzki sprowadzono do minimum. Powolne chodzenie to wytwór cywilizacji, człowiek pierwotny nie chodził, lecz biegał. Współcześnie prowadzony tryb życia, w którym aktywność ruchowa ograniczona jest do minimum tzw. hipokinezja wpływa negatywnie na człowieka i może: upośledzać krążenie wieńcowe, upośledzać obwodowe krążenie krwi, osłabiać ścięgna i mięśnie, zmniejszać siłę mięśniową, osłabiać kondycję ruchową, zwiększać ryzyko uszkodzeń stawów, zmniejszać odporność na nieprzewidziane trudy życia codziennego, sprzyjać otyłości i utrudniać jej leczenie. Stwierdzono, że kilkudniowy bezruch zmniejsza wydolność organizmu o 13-20 %. Niedobór ruchu wespół z innymi negatywnymi czynnikami wywołuje wiele chorób cywilizacyjnych. Choroby te, ujawniają się często dopiero w wieku dojrzałym. Nawarstwianie ich prowadzi do nieodwracalnych zmian. Ruch szczególnie na świeżym powietrzu, odpowiednio dozowane zmęczenie fizyczne to najlepsze i najskuteczniejsze lekarstwo na choroby cywilizacyjne.

Turystyka kajakowa przynosi wiele pozytywnych efektów zdrowotnych. Rodzaj wysiłku fizycznego w czasie wiosłowania klasyfikowany jest przez fizjologów jako dynamiczny (angażujący liczne narządy lub całe ciało), cykliczny (powodujący rytmiczne powtarzanie faz ruchu – skurcz i rozkurcz), wytrzymałościowy (aerobowy). Ten rodzaj bodźców powoduje między innymi poprawę funkcjonowania układu krwionośnego oraz oddechowego. Bazując na przemianach aerobowych zmusza organizm do korzystania z rezerw energetycznych, kształtuje wytrzymałość, szczególnie przy kilkugodzinnym kajakowaniu. Uprawianie kajakarstwa wzmacnia głównie mięśnie obręczy barkowej, mięśnie grzbietu, odpowiadające za „proste plecy” oraz mięśnie brzucha[1].

Ruch w kontakcie z wodą, wiatrem, czasem deszczem uaktywnia i usprawnia proces termoregulacji organizmu, zwiększa jego odporność. Kajakowanie wyzwala szereg pozytywnych emocji, regeneruje psychicznie i fizycznie. Pływanie na spokojnych wodach jezior lub – zwłaszcza – na falach, czy po bystrym prądzie rzeki górskiej ćwiczy zmysł równowagi, wyrabia zdolność podejmowania decyzji, odwagę, wzmacnia wiarę we własne siły.


[1] L. Bryszewski, W. Bigiel: Kajakarstwo jako forma rekreacji i turystyki aktywnej. Akademia Wychowania Fizycznego, Warszawa, s. 303.